• Wpisów:10
  • Średnio co: 222 dni
  • Ostatni wpis:6 lata temu, 20:24
  • Licznik odwiedzin:7 556 / 2445 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Dziś bardzo nieprzyzwoicie. Kolejna część timikowych rozmów – tym razem możemy zaobserwować rozpowszechniającą się prostytucje, związki damsko-męskie, sekty oraz niezrozumiałe zachowania kobiet.


lusia12345 : wiesz.. jak dziewczyna mowi "nie" znaczy to "tak"

Wykorzystajmy tą głęboką myśl w praktyce:

Podchodzi alfons do grupki młodych dziewczyn.
-Hej lala, postawić ci drinka?
-Nie! - naprawdę myśli „Tak, zabierz mnie do burdelu!”.

-Czy ślubujesz mu miłość, wierność i uczciwość małżeńską oraz to że go nie opuścisz aż do śmierci?
-Tak! - i tutaj mamy krzywoprzysięstwo.

-Jesteś w ciąży?
-Nie, odstawiłam Activię.

Pokemony uczą się kopulować:

badi123 : a może chcesz pomacac..?! Hiehie joke
^Karmelek^ : Udusze Cie ; D
badi123 : Gdzie od tyłu
badi123 : to nie po bożemu.@!
^Karmelek^ : Haha .. Od tylu wygodniej ; D
badi123 : A może od przodu..! xDD
badi123 : ;D
^Karmelek^ : Zastanowię sie ; DD

^Karmelek^ : Bzydaal ; D
badi123 : Z cb.! : P
^Karmelek^ : Z cb ; D
Konsumentka : Cb? To jakaś sekta?
badi123 : nie.!
Konsumentka : Której członkowie używają dwóch znaków interpunkcyjnych naraz?
badi123 : To znaczy ciebie.
Konsumentka2 : Och, wiem. Znam pokemoniasty w stopniu komunikatywnym.

lusia12345 : Kto chce dostac prace????
^Karmelek^ : Nie szukaam .. Bo jeszcze zle trafie i co bd .?
F@bian : dobrze trafisz zadowolona bedziesz
Nicole.. : ja szukam!!
F@bian : lusia masz pracownice
Nicole.. : a jaka to praca?
Konsumentka : W agencji towarzyskiej.
Nicole.. : co?! lol
F@bian : nie moge powiedziec
Konsumentka : Ha! Wiedziałam! Agencja towarzyska! Nie może powiedzieć!

lusia12345 : kto chce sie szekszowac z fabianem?
Konsumentka : To takie delikatne zapytanie, kto chce zostać prostytutką?

Mamy nadzieję, że nie czujecie się zniesmaczeni. Nie jesteśmy tak bardzo zdemoralizowane, jak mogłoby się Wam wydawać. To timiki są zdemoralizowane, nie my.
 

 
Z powodu braku opracowanych materiałów postanowiłyśmy publikować krótsze notki. W zamian postaramy się dodawać je częściej. Będziemy kontynuować serię „Konsumentki się dokształcają”, niestety dopiero za jakiś czas. Jeżeli macie jakieś pomysły na rozwinięcie działalności naszego bloga – czekamy na sugestie.
Dziś przedstawiamy Wam kolejne starcie z timikami. Cytując jednego z nich, poziom intelektualny tej strony nas przerasta, ale dla naszych Szanownych Czytelników się poświęciłyśmy.

badi123 : kładzie raczke na kolanko.. xD nie kładz raczek na moje kolanka xDD : P
badi123 : nie kładz raczek na moje kolanka xDD : P
badi123 : nie kładz raczek na moje kolanka xDD : P
badi123 : nie kładz raczek na moje kolanka xDD : P
Konsumentka : Brzmi to jak schizofrenia.

NATASZ. : CHODŹ MALUTKA
Nessqik-1989 : natasz ja ?
NATASZ. : tak Ty
Nessqik-1989 : natasz to lezba
Konsumentka: Pedofil?
NATASZ. : nieee ja jestem pan natasz
Konsumentka : I dasz mi cukierka jeśli z Tobą pójdę?
NATASZ. : dziewcinkio zaraz CENZURA wsadze
Dziewcinkia_ : ehem dawaj obojniaku ;P
NATASZ. : dam cukierka
Konsumentka : Wiedziałam, że pedofil.

badi123 : Sis się dzre.. Bo buzy się boi
Konsumentka : Ciekawa jestem, co to jest ta "buza".
pinki@ : te buże są wykańczające , wte i wewtę tasama się wraca ; (
Konsumentka : Ktoś mi wreszcie powie czym jest "buża"?!

laska__lola : Boshe !
Konsumentka : Boshe - bóg sekty firmy produkującej pralki.

Konsumentka : AniuSia... Zerknęłam na Twój opis... Trauma do końca życia.
bliss. : chodzi Ci o ' zrub ; ?
Konsumentka : Między innymi.

Opis pozostawimy wyobraźni czytelników...
Nie chcemy być odpowiedzialne za ewentualne urazy psychiczne.
 

 
Z racji, iż jesteśmy niedouczonymi dziećmi postanowiłyśmy się dokształcić poprzez przeanalizowanie źródła mądrości pokemonów, magazynów dla (jede)nastolatek takich jak Fan Club, Bravo i Popcorn. Niestety odczułyśmy negatywny wpływ tej pouczającej literatury na nasze komórki mózgowe (w trakcie czytania aż czuć, jak spada IQ), ale przynajmniej dużo się dowiedziałyśmy. Zaczęłyśmy od psychotestów. Oto ich wyniki oraz wnioski do jakich doszłyśmy.

*Gdzie najlepiej się bawisz?*

*Jak często w pizzerii zamawiasz to, co Twoi znajomi?*
Nigdy, potrafimy posługiwać się kartą dań. Dlatego też wybrałyśmy opcję „rzadko”.
*Spotykasz na ulicy kolesia, który Cię kręci:*
Ale że jak kręci? Tak kręci…? Jak na karuzeli...?
Każdy wie, że kręcenie jest bardzo zawstydzające, dlatego podążyłyśmy za „Czerwienię się”
*W szkole najbardziej wybraliby Cię klasowym błaznem, czy przewodniczącą?*
Powinniście wiedzieć, że mamy przywódcze zapędy.
*Pewien przystojniak patrzy na Ciebie:*
„Czuję się niepewnie.” Lub „Staram się go oczarować.”*
Mając na uwadze to, jakiego rodzaju jest ta gazeta, przypuszczamy, że takim przystojnym osobnikiem mógłby być Justin Bieber. Dlatego czujemy się BARDZO niepewnie.

Uwaga, uwaga… Jesteśmy… SELENĄ na szkolnej dyskotece.
„Jeśli masz się bawić, to na poważnie! Prawdziwe dyskoteki to też okazja do poznania kogoś nowego. Selen zdobyła w ten sposób wielu przyjaciół.”

Konsumentki nauczyły się, że…
♥ karty dań są niezwykle skomplikowane w obsłudze,
♥ ulice są pełne kręcących się pedofilów,
♥ przewodniczące stoją wyżej w hierarchii niż błazny,
♥ trzeba uważać na oberwańców (według Worda synonim słowa „przystojniak”),
♥ przyjaciół zdobywa się na dyskotekach.

*Jakim psem jesteś?*

*Lubisz mieć huczne urodziny.*
Oczywiście, cały świat obchodzi nasze urodziny, nawet nadano im nazwę (Pryma Aprilis).
*Nick to najfajniejszy z Jonasów.*
(Który to Nick? Nie mam pojęcia! Więc co mam wybrać? TAK czy NIE?! Rzućmy monetą! Albo telefonem!)
*Chłopak, który Cię kręci wie o tym.*
Wykrzykujemy to każdemu napotkanemu pedofilowi.
*Nigdy nie zjadłabyś ślimaka.*
Nie, nigdy nie zjadłabym ślimaka lub tak, nigdy nie zjadłabym ślimaka i co mamy wybrać?
*Są rzeczy, o których nikomu nie mówisz.*
My drukujemy wszystkie nasze myśli w milionach kopii i zrzucamy z wieżowca.
*Na ogół nie zapominasz o swoich obowiązkach.*
Kolejne niezwykle skomplikowane pytanie, gdzie mamy dylemat, czy ‘tak, nie zapominamy o obowiązkach’, czy też ‘nienie zapominamy o obowiązkach’.

Oznajmiamy, iż jesteśmy psem Husky.


Konsumentki dowiedziały się, że…
♥ można hucznie obchodzić urodziny lub nie urodzić się wcale,
♥ psychotesty działają na zasadzie ‘Wybierz najfajniejszego Jonasa, a powiemy Ci kim jesteś!’,
♥ każdy pedofil musi o tym wiedzieć (my też nie wiemy o czym),
♥ niezależnie od tego jak bardzo byś chciał, ślimaków nigdy się nie je,
♥ o każdym aspekcie życia trzeba poinformować cały świat za pomocą portalu społecznościowego, gdyż zatajenie tych ważnych informacji może wywołać trzecią wojnę światową,
♥ zaniedbywanie obowiązków jest zUe i nie jest trÓ ani kÓl,
♥ redaktorzy naszych ulubionych gazet cierpią na zoofilię.


Bonusowy dialog (wiadomo z jakiej gazety):
- Jesteś piękna jak buty Justina.
- A ty jak kosmyk jego włosów.

Ciong dalshy naztopmi...

*Uwaga!* Ogłaszamy konkurs na najlepszy tag określający te przekazujące pouczające treści czasopisma! Nagrodą jest darmowe kręcenie przez oberwańca oraz pochwała pisemna od Konsumentek! <wielki zaszczyt>
  • awatar Gość: Kiedyś sama robiłam sobie te testy. Teraz całkowicie aię z wami zgadzam. Powodzenia w następnych częściach!
  • awatar Gość: Powinnaś napisać też o słynnym piśmie " Kropka po spacji " Nie dosyć że polszczyzna się bije to i my na tym ucierpimy.
  • awatar Gość: faktycznie. pedofilów.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Chciałybyśmy oznajmić Szanownym Czytelnikom (o ile jakiś mamy), że nie zaprzestałyśmy naszej działalności. Od dzisiaj znów będziemy regularnie przedstawiać Wam nasze konwersacje z „głupszą częścią społeczeństwa”, jednocześnie przepraszamy za długą nieobecność.

Przedstawiamy kilka krótkich dialogów z różnego typu osobnikami (od zdesperowanych emo, przez typowe pokemony, po nastolatki z traumatycznymi przeżyciami) przeprowadzonych na pewnym czacie. Rozmawiamy we dwie, pod pseudonimami: Konsumentka1 i 2.

Nie jesteśmy mistrzyniami ciętej riposty, więc bardzo przepraszamy jeśli tym razem nie spadniecie z krzesła ze śmiechu.

Slodziutka8 : siema ; P
Konsumentka2 : A Słodziutka jest dresem.
trnwst_brazl : haha nie widać po niej
Konsumentka2 : Widać po sposobie mówienia.
trnwst_brazl : aa
trnwst_brazl : to chyba że
Konsumentka2 : Brakuje tylko troski (Masz jakiś problem?) i ciągłej chęci niesienia pomocy (Chcesz wpierdol?)
Konsumentka1 : A my jesteśmy specjalistkami.
Konsumentka2 : Tak. Zajmujemy się tym zawodowo.
Slodziutka8 : co dresem? a ty barbie ; P w takim razie xd
Konsumentka1 : Buchacha!
Konsumentka2 : Chacha! Jestem barbie!
Slodziutka8 : bo ja nie siedze tylko na timie
Konsumentka2 : I dlatego ja jestem barbie? To wszystko wyjaśnia.
Konsumentka1 : Jesteś, jesteś.

Brokatowa : kuffa znacie cos jak metin
Konsumentka2 : Tibia też się liczy?
Brokatowa : nie bo to głupie
Konsumentka2 : "Jesteś kwadratem, bijesz prostokąty. Witamy w Tibii!"
Konsumentka1 : Ale jestem zacofana. Ja nawet nie wiem, o co chodzi w Tibii.
Konsumentka2 : Ja to w Nonsensopedii wyczytałam.

Dj_Netic : ty masz 8 lat czy co ?
Hipiska123 : nie ja mówie szczerą prawdę
Brokatowa : ja 18+ ale jzu nei tne sie bo mam duzon blizn
Dj_Netic : a mózg 8 latka
Konsumentka1 : Ośmioletnia fanka Sali Samobójców?
Konsumentka2 : Ja się tnę bardzo często. Takimi wyimaginowanymi żyletkami. A moje koleżanki tną się podpaskami.
lilusia_18 : macie powalone w głowie.. widac ze juz kłamiesz twoje kolezanki na pewno nien sa ta tyle głupie
Dj_Netic : pamiętaj zamiast sie ciąć lepiej sie powiesić ; )
Brokatowa : kuffa mala chcesz w ryj
Konsumentka2 : Nie mam czegoś takiego jak ryj. Jestem człowiekiem, nie świnią.
Dj_Netic : masz twarzyczke?
Brokatowa : ty prosie wiec masz

Hipiska123 : mam 15 lat i jak na ten wiek dużo przeżyłam
Konsumentka2 : Hipiska, głodowałaś i pracowałaś w kopalni?
Hipiska123 : te konsumentka nie zadzieraj nosa nie om takie coś mi chodziło
Konsumentka2 : Zabrali Ci słownik, gdy byłaś mała?
Hipiska123 : Konsumentka, a widziałaś na własnych oczach jak ginie twoja babcia?
Konsumentka2 : Nie widziałam. Moja babcia żyje i ma się dobrze.
Konsumentka1 : A moja nie. I co?
cygne : Hipiska, przepraszam Cię bardzo, ale mamy Cię ubóstwiać, bo twoja babcia nie żyje? : 0
Konsumentka1 : Dokładnie o to jej chodziło.
Konsumentka2 : Ale nie uważam żeby chwalenie się swoimi "traumatycznymi" przeżyciami było powodem dla którego mam Ci współczuć.

MySiAjusia : ogarniasz ort. ; P
bioshok4 : hehe... ktoś kiedyś powiedział że kto nie używa ortografii... nie powinien być obdarzany szacunkiem
MySiAjusia : no właśnie
bioshok4 : i tu muwie też do Bronka Komorowskiego ;pp
MySiAjusia : nie nawidze osób , którzy nie umieją ortografii : P
bioshok4 : hehehe
MySiAjusia : i do Jarka : P
bioshok4 : haha... wszystkich niech diabli wzięli nie umieja żadzić
Konsumentka2 : Ja też "nie nawidze" osób, które "muwią" i "żądzą" bez składni.

+ dodatek specjalny dla emo-masochistów: Lubisz ból? Noś gorset!

Użytkownikom dość często zdarza się wypraszać nas z czatu. Uważają, że „zakłucamy” spokój, psujemy im komfort. Są też tacy, którzy twierdzą, że jesteśmy z drewna. W dodatku porąbanego. Bardzo nas tam nie lubią. Często jesteśmy nazywane świniami (mamy ryje) oraz innymi niecenzuralnymi określeniami, których przytaczać nie będziemy. Jesteśmy nieogarnięte, mało inteligentne (jesteśmy fenomenem o ujemnym IQ), przemądrzałe i dziecinne. Zadzieramy nosa i marudzimy. Ogólnie rzecz biorąc zostajemy wyrzucane za jedzenie arbuza, kulturalne zachowanie oraz samo przebywanie na czacie. Dialogi są dość krótkie, ale mamy nadzieję, że się spodobają.

Prosimy o wyrażanie swoich opinii w komentarzach, gdyż czujemy się niedowartościowane.
Domagamy się komciuff!
  • awatar Gość: Hi there, I stumbled upon your site some time ago and I noticed something I thought I should let you know about. That is, I believe your site is not taking advantage of social media. You see, Social Media Marketing is perhaps the single best business investment of the 21st Century. By taking advantage of it, you can tap into a myriad of customers just waiting to be sold to. I’ve worked with hundreds upon hundreds of business owners in the past, and all have had extreme success with my methods to boost their social media profile into the stars. I can work with your company as well; I could get you ranked in Google, get you on the “Popular Page” (so that thousands upon thousands of people will see your profile), and lastly build you a loyal and attentive fan-base. Look, I don’t normally do this, but I like small business and I like what you’re doing here, so I’m going to give you my personal line. Call me at 302-295-0845 (As a CEO I’m quite busy as you might imagine. If I don’t ge
  • awatar Gość: FE-NO-ME-NAL-NIE. Czapki z głów. ;d
  • awatar Gość: Witajcie. Cieszę się, że nie zawiesiłyście działalności. Podziwiam Was za zdolność polemizowania z takimi osobami. Na Waszym miejscu udałabym się na szeroko oblegane gry multiplayer na wyspagier.pl, gdzie wręcz roi się od ludzi skłonnych do rozmowy.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Krótka przerwa w działalności bloga spowodowana rozstrojem emocjonalnym autorek.

Na pocieszenie animacja (kliknij w obrazek):
  • awatar Gość: Nie to.. XD Macie wracać, JUŻ, NATYCHMIAST!
  • awatar Niezadowolone Konsumentki: @Iga: House i Wilson tańczący Caramelldansen.
  • awatar Gość: ejejejejej. co to ma być do cholery? ;(
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Pewnego spokojnego popołudnia siedzimy sobie w ciemnej klitce powszechnie zwanej pokojem i pracujemy nad naszym blogiem, gdy nagle…[dramatyczna pauza] słyszymy dźwięk przychodzącej wiadomości. Myślimy: kto to?. Po kliknięciu w niecierpliwie migoczącą ikonkę ukazał się… [kolejna dramatyczna pauza mająca podnieść napięcie] nieznany nam dotąd pokemon! Prymitywny przedstawiciel gatunku, niereprezentujący sobą nic nadzwyczajnego. Jego wypowiedzi zazwyczaj wyglądają tak samo: taa, nom, wiem, spoko; a zamiast znaku zapytania w większości używa prawego, trójkątnego nawiasu. Wiemy, nie tego spodziewaliście się po tak zapierającym dech w piersiach wstępie. Ale oceńcie sami. Miłej lektury.

*Nieznajomy* siema
*Konsumentki* Dobry wieczór?
*Nieznajomy* podaruj dziecia slownik?
*Konsumentki* Tak, to właśnie my!
*Nieznajomy* ooo ja tez chcem ankiete
*Konsumentki* Widać, widać.
*Nieznajomy* no to dawajcie
*Konsumentki* Pytanie pierwsze, rozpoznawcze: jakiej płci osobnikiem jesteś?
*Nieznajomy* dziewczyna : D
*Konsumentki* Miło nam Cię poznać niewiasto.
Pytanie drugie, rozpoznawcze: ile wiosen przeżyłaś?
*Nieznajomy* ejj a ja mam pytanie kim wy jestescie?: D ??
*Konsumentki* Przedstawicielki akcji "Podaruj Dzieciom Słownik".
*Nieznajomy* a ile macie lat?: D
*Konsumentki* Informacja niedostępna.
*Nieznajomy* czemu?
*Konsumentki* Przeciążony transfer danych.
*Nieznajomy* mhmmm fajneee
*Konsumentki* Zacina Ci się klawiatura?
*Nieznajomy* nie?
poprostui ja tak pisze bjo mi sie nudzi
*Konsumentki* nudzonce sie dizeci som nje bespieczne. [ileż czasu zajęło nam skonstruowanie tego zdania…]
*Nieznajomy* aaa spoko ale wgl jaka ankieta co ogar
*Konsumentki* Po jakim języku ty mówić?
*Nieznajomy* po polku a ty?
*Konsumentki* Posługujemy się językiem polskim. W przeciwieństwie do Twojej osoby.
*Nieznajomy* aaa no to fajne a ja po jakiemy niby poisze co???
*Konsumentki* Właściwie nie wiemy, dlatego zadałyśmy Ci pytanie.
*Nieznajomy* taaa no mowie ze po polku czytac nie umiecie?
*Konsumentki* Po polku? Nie znamy takiego języka.
*Nieznajomy* ; P
no a ja znam dobra nastepne pytanie
no/>>?
??

Bardzo niecierpliwy ten Pokemon.

*Konsumentki* Witaj.
*Nieznajomy* siema co tam?
*Konsumentki* Ostatnio odkryłyśmy, że nie lubimy banalnych pytań.
*Nieznajomy* aa to brawo xd [serdecznie dziękujemy za uznanie]
*Konsumentki* O czym pragniesz z nami polemizować?
Pytanie nr 1: Czy uważasz siebie za głupią?
*Nieznajomy* tak
*Konsumentki* Może powiesz o tym coś więcej?
*Nieznajomy* nie>?
*Konsumentki* Twoje riposty powalają.

Lubimy takie rozbudowane odpowiedzi.

*Nieznajomy* co tam?
*Konsumentki* Gdzie?
*Nieznajomy* tam
*Konsumentki* Ale gdzie tam?
*Nieznajomy* u was!
*Konsumentki* Nic tam nie ma.
*Nieznajomy* aa to dobrze
haha śmieszne sie z wami pisze
*Konsumentki* Mamy to odebrać jako komplement?
*Nieznajomy* nom
*Konsumentki* Szkoda...
*Nieznajomy* czemu>
*Konsumentki* Bo gdyby to nie był komplement odpowiedziałybyśmy "nawzajem".
*Nieznajomy* osz wy........ ja jestem fajna
*Konsumentki* I widać, że skromna.
*Nieznajomy* taa bardzo haha ja wam powiem ze fajne jestescie ale dziwne xd
*Konsumentki* Przyjęłyśmy Twoją opinię do wiadomości.
*Nieznajomy* to dobrze.
cr>???
*Konsumentki* Co oznacza to niezrozumiałe dla nas pytanie? Jakiś nowatorski skrót w komunikowaniu się pokemonów?
*Nieznajomy* hah smieszne jestescie wy jestescie pokemony a nie ja!! [ale argumentu już nie mamy!]
*Konsumentki* Nie musisz wciąż powtarzać, że jesteśmy śmieszne.
*Nieznajomy* to znaczy co robice pokemony!!
*Konsumentki* W tym momencie poczułyśmy się obrażone.
*Nieznajomy* o sory haha
*Konsumentki* Och, jakie szczere przeprosiny.
*Nieznajomy* taa wiem ;P poslugujecie sie google???
*Konsumentki* Tak, Wujek Google jest niezwykle pomocny.
*Nieznajomy* jaki wujek myslicie ze to jest smieszne??]
*Konsumentki* Dlaczego masz do nas pretensje?
*Nieznajomy* nie nie mam ale jaki wujek?
*Konsumentki* Wujek Google.
*Nieznajomy* aa to spoko [a na początku Wujek Google tak pokemona zbulwersował...]
*Konsumentki* Jakiej muzyki słuchasz osobniku o nieznanym nam imieniu?
*Nieznajomy* szanty hahah nie zartuje pop ,regge itp
co robicie?
*Konsumentki* Dlaczego pytasz?
*Nieznajomy* tak oo
*Konsumentki* Czy "oo" to kolejny skrót?
*Nieznajomy* nie xd
*Konsumentki* To wiele wyjaśnia...
*Nieznajomy* nom
*Konsumentki* A wiesz co to ironia?
*Nieznajomy* taa
*Konsumentki* Bardzo wątpliwe...
*Nieznajomy* ej mozecie pisac jakos inaczej tak na luzie.?
*Konsumentki* Czyli tak jak Ty?
*Nieznajomy* nom np?
*Konsumentki* Nie, przykro nam, ale nie będziemy się zniżać do takiego poziomu.
*Nieznajomy* a to fajne [próbowałyśmy znaleźć sens tego zdania, oraz ewentualne powiązanie z naszą wypowiedzią, jednak na próbach się skończyło...]

Niestety, z biegiem czasu zaczynamy trafiać na coraz pospolitsze pokemony, co widać w powyższym dialogu. Jeżeli macie numery gadu-gadu do oryginalniejszych przedstawicieli tego gatunku, prosimy o kontakt. Dla ochrony prywatności i własnego bezpieczeństwa lepiej nie zostawiajcie tych informacji w komentarzach. Najlepszym sposobem komunikacji jest e-mail (niezadowolone_konsumentki@o2.pl). Z góry dziękujemy za pomoc.
  • awatar Gość: Tak mi się wydaje, że nie zmieniała numeru. Zapytam Pawła.
  • awatar Niezadowolone Konsumentki: @Luncia: !!! Masz jej numer?!
  • awatar Gość: Zawsze możecie napisać do Królewny. To byłaby interesująca rozmowa.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Katarzyna T. oskarżona o współpracę z grupą terrorystyczną truskawek grasującą na terenie komunikatorów internetowych. 14 kwietnia bieżącego roku znaleziono w jej opisie niepodważalne dowody spoilerowania. Katarzyna T. jest poszukiwana na terenie trzech stanów. Prosimy o kontakt wszelkich świadków, którzy widzieli ją w piątek w Środzie Śląskiej. Dane przedstawione na tej stronie są ściśle tajne i poufnie przekazywane tylko najlepszym agentom FBI (Fantastyczni Blogowi Interpretatorzy). Oto wywiad śledczy przeprowadzony z oskarżoną Katarzyną T. niecałe dwa tygodnie temu, kiedy to do odkryto powiązania między nią a terrorystami zwanymi truskawkami. Od tego czasu nie znane jest jej miejsce pobytu. Prosimy wszystkich obywateli o zachowanie niezwykłej ostrożności, gdyż Katarzyna T. jest dużym zagrożeniem dla wszystkich, którzy nie oglądali jeszcze Sali Samobójców.

Niezadowolone Konsumentki: Witaj! Jako przedstawicielki ogólnopolskiej akcji "Podaruj Dzieciom Słownik" przeprowadzamy ankietę badającą poziom dowartościowania współczesnej młodzieży. Czy zechciałabyś uczestniczyć w naszej ankiecie?
Kasia: pryma aprylis był wczoraj ; )
Niezadowolone Konsumentki: Ale zdajemy sobie z tego sprawę.
Kasia: Pa ; )
Niezadowolone Konsumentki: Żegnanie się w tej chwili jest wysoce niestosowne.
Kasia: pozdrawiam
Niezadowolone Konsumentki: Również pozdrawiamy i jednocześnie powtarzamy pierwsze pytanie: weźmiesz udział w naszej ankiecie?
Kasia: nie wezmę : )
Narcia ; )
Niezadowolone Konsumentki: Nie zdajesz sobie sprawy jak przykro nam z tego powodu.
Być może będziesz nas miała na sumieniu!
Kasia: biedna ja ;
Niezadowolone Konsumentki: Raczej biedne my.
Kasia: a kim że jesteście?
Niezadowolone Konsumentki: Przedstawicielkami akcji "Podaruj Dzieciom Słownik". Może przyda Ci się również lek na pamięć?
Kasia: Nie dziekuję pa
Niezadowolone Konsumentki: To była czysta ironia. Dlaczego wciąż się żegnasz? Taki nawyk?
Kasia: : D

W tym momencie zostałyśmy zablokowane.

Nasz opis GG: ~Pani Kasia, co kocha truskawki nas zablokowała. *tnie żyły wyimaginowaną żyletką* ~
W odpowiedzi dostałyśmy tę oto wiadomość:
Kasia: skąd wiesz ze sie tne? hłe Żal?
Kasia nie zdołała pojąć przesłania naszego opisu. Jednak nie byłyśmy w stanie jej go wytłumaczyć, gdyż „Ta co kocha truskawki” zapomniała nas odblokować.

Po jakimś czasie naprawiła swój błąd. Postanowiłyśmy zareagować na jej opis.

~Jakiś bezsensowny, pseudomiłosny opis, który rozpłynął się w tajemniczych okolicznościach~ [Przepraszamy za niedogodności]

Niezadowolone Konsumentki: Podążając za radą zawartą w Twoim opisie mamy kochać czy nie słuchać serca (o ile jest to możliwe...)? Trochę się pogubiłyśmy...

Odpowiedzią było kolejne zablokowanie.
Przynajmniej nauczyłyśmy się nowego zwrotu:
Narcia średnik-prawy nawias!

PS Już wkrótce spodziewajcie się notki specjalnej, poświęconej opisom GG poszukiwanej Kasi, tej co kocha truskawki!

Z Pola Uprawnego,
Niezadowolone Konsumentki *głos dziennikarki TVN*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Idąc za przykładem pewnego pomysłowego Amerykanina [patrz: niewiarygodne.pl] postanowiłyśmy podać do sądu kilka rzeczy, osób i miejsc, które w jakiś sposób nam naraziły. Potrzebujemy do tego wyśmienitego prawnika, który zapewni nam wygraną we wszystkich tych sprawach. Prosimy o zgłoszenia w komentarzach lub na maila [niezadowolone_konsumentki@o2.pl]. Na początek zamierzamy pozwać wszystkie aŁtoreczki i ich słłłtaśne blogaski, Hannę Montanę, dzwonek szkolny, szanownego prezydenta Komorowskiego i Obamę, kaloryczne jedzenie, reklamę „Wszystko na tip top”, ZUS, minispódniczki, różowe czaszki, Pitagorasa i Arystotelesa, tsunami, Annę Marię Wesołowską, Wezuwiusza, język niemiecki, „Skutera”, dziury w drogach, Oprę, Las Vegas, Agatę Christie, świebodziński posąg Jezusa, Michaela Jacksona i Elvisa Presleya, piramidy w Gizie, karaluchy, Dodę, długi makaron, Sienkiewicza, gazetkę Bravo i B&B (za doszczętne zrujnowanie nam psychiki). Oczywiście, wszystkie pozwy są konkretnie uzasadnione.
Z poważaniem
Niezadowolone Konsumentki
--
Właśnie zakończyła się nasza walka z CSS, efekty oceńcie sami.
  • awatar Gość: Dzieki za ciekawe informacje
  • awatar Adeline Emmeline: Faktycznie, wszystkie oskarżenia są uzasadnione, mam nadzieję, że wygracie rozprawy - trzymam kciuki. Szczególnym zagrożeniem jest reklama "Wszystko na tip top", poszkodowanych było wiele.
  • awatar Niezadowolone Konsumentki: @gościu.: Cóż mógł nam zrobić język niemiecki? Spowodował stany nerwowe i lękowe, halucynacje, nawracające depresje, wiele chorób psychicznych, manie prześladowcze, myśli samobójcze i kaszel.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Na naszym blogu zagościł pierwszy w historii spam! *oklaski*
Dziękujemy Pani „jestem tylko małą częścią świata dwukropek gwiazdka” za komentarz pod ostatnią notką! [loffciamy komcie!]
Oraz dziękujemy Monster, która jako pierwsza zaczęła nas obserwować! Czujemy się zaszczycone.

Dziś działamy pod przykrywką organizacji „Podaruj Dzieciom Słownik”. Przeprowadziłyśmy interesującą konwersację z Demoralizującym Pokemonem*, który postanowił odnosić się do nas z sarkazmem [jednak wyjątkowo nieudanym].

Oto przebieg naszej rozmowy:
Konsumentki: Witaj! Jako przedstawicielki ogólnopolskiej akcji "Podaruj Dzieciom Słownik" przeprowadzamy ankietę badającą poziom dowartościowania współczesnej młodzieży. Czy zechciałabyś uczestniczyć w naszej ankiecie?
Demoralizujący Pokemon: Haha, no oczywiście : D
Konsumentki: Czy uważasz siebie za głupią?
Demoralizujący Pokemon: Tak .
Konsumentki: W takim razie masz bardzo wysoką samoocenę...
Demoralizujący Pokemon: no wiem, moja samoocena jest zajebista .
a słownika to już nie podarujecie ? : /
xDDDDD
Konsumentki: Dajemy słowniki tylko inteligentnym, by nie szerzyć zarazy jaką jest ortografia.
Pytanie nr 2: Jak rozumiesz pojęcie "pokemon"?
Demoralizujący Pokemon: Pokemon to ja xD
Konsumentki: Podziwiamy Twoją postawę.
Pytanie trzecie: Masz myśli samobójcze?
Demoralizujący Pokemon: Tak, jestem emo pokemonem .
Konsumentki: Pytanie nr 4: Jaki masz stosunek do legalizacji marihuany?
Demoralizujący Pokemon: Uważam, że legalizacja marihuany jest bardzo dobra, ponieważ lubię palić trawkę .
i wgl, jest zajebista . [ten argument jest powalający]
Konsumentki: Czyli masz doświadczenie...
Pytanie nr 5: Czy pijesz Cherbatę? [nawiązanie do analizy KillerZ]
Demoralizujący Pokemon: Nie, nie piję cherbaty . Ja piję jedynie herbatkę od pani Barbary .
Konsumentki: Zastanawiamy się co gorsze...
Demoralizujący Pokemon: Dobrze, daję wam czas .
Konsumentki: Pytanie nr 6: czy jesteś fanką Justina Biebera?
Demoralizujący Pokemon: Tak, ja go loffciam ! mam jego plakaty, filmy i nawet porno z jego udziałem .
on jest takim słiit chłopczykiem /
Konsumentki: Pytanie nr 7: Piszesz love story z jego udziałem?
Demoralizujący Pokemon: Nio ocziwiście ! [to „nio” tylko z pedofilią się kojarzy… ewentualnie słaby podryw zdesperowanego żelusia]
Konsumentki: Na blogu?
Demoralizujący Pokemon: niee .
Konsumentki: A gdzie?
Demoralizujący Pokemon: na jelicie .
Lagi macie na klawiaturze ?
Konsumentki: Coraz trudniej jest nam Cię zrozumieć.
Demoralizujący Pokemon: Ah, taki mój urok . Poproszę o pytanie numer łosiem .
Czyli 8 .
Konsumentki: Pytanie nr 8: Jak często piszesz po polskiemu?
Demoralizujący Pokemon: Nigdy . Zawsze piszę po sfooim vłasnym języqu .
Konsumentki: Tak właśnie pisze się po polskiemu (ku wykształceniu potomności).
My zaś preferujemy język polski.
Demoralizujący Pokemon: Aha, nio dobrze .
Ile jest tych questions ?
Konsumentki: Przykro mi, my nie mówić angielski.
Demoralizujący Pokemon: No to ja fuck .
Konsumentki: Ty jawnogrzesznico!
Demoralizujący Pokemon: Zgadza się .
A wy z caritasuu ?
to teraz rozumiem ...
oni mnie od lat ścigają .
Konsumentki: Zaszło pewne nieporozumienie.
W każdym bądź razie, musimy zakończyć naszą konwersację.
Mamy nadzieję, że jeszcze zechcesz z nami polemizować.
Demoralizujący Pokemon: Nio dobrze, do zoboczenia .
Konsumentki: Czy możesz polecić nam jakiś swoich znajomych?
Im więcej tym lepiej.
Demoralizujący Pokemon: Jasne, z przyjemnością będę z wami polemizować . No oczywiście, polecę was wszystkim, moi znajomi vas na pewno pokochają .

Konsumentki: Chciałybyśmy zwrócić Ci uwagę, iż ta rozmowa była prowokacją oraz wyczułyśmy sarkazm w Twoich wypowiedziach.
Demoralizujący Pokemon: To dobrze czujecie .
Konsumentki: Albo raczej jesteśmy wystarczająco inteligentne, by dojść do takiej konkluzji.
Demoralizujący Pokemon: Hah, nie sądzę .
Konsumentki: Próbujesz sobie podnieść samoocenę?
Demoralizujący Pokemon: Nie kurwa, o co wam chodzi ? Nudzi mi się i dla jaj pisałam tą waszą zjebaną ankietę . Nie wiem skąd macie mój numer, ale nie piszcie do mnie więcej, bo pewnie same jesteście jakimiś zjebanymi kurwami, które chodzą do jakiegoś zjebanego gimnazjum . [skąd Pokemon wie, że uczęszczamy do gimnazjum?!]
Konsumentki: Sympatyczna jesteś i elokwentnie się wypowiadasz.
Myślimy, że prostszym sposobem na zdobycie jaj jest pójście na rynek. Czyż to nie oczywiste?
Dziś już musimy się pożegnać, do zobaczenia wkrótce. [brzmi to jak złowieszcza zapowiedź zemsty, jakiegoś czarnego charakteru w przeciętnej kreskówce, nieprawdaż?]

*Nie możemy Wam wytłumaczyć dlaczego jest demoralizujący, gdyż jest to informacja poufna.

Dziękujemy za uwagę i polecamy się na przyszłość!
  • awatar Gość: Could you ask her to call me? http://mylittleponygamess.com/lovely-pony/ get codeine online uk they can be detached and saved locally. For security reasons, the eMedNY
  • awatar Gość: I hate shopping http://www.vosburghhomedecor.com/products/brands/ proscar prescription uk for patients to support their well-being, alleviate undue discomfort, and meet obvious or anticipated needs.
  • awatar Gość: How many are there in a book? http://www.vosburghhomedecor.com/products/brands/ low cost proscar without script system will recognize an item/NDC code requiring a DVS number and will process the
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (500) ›
 

 
Na wstępie chciałybyśmy posłużyć się tym cytatem:
"poczontki zawsze som trudne xdd"
na tym wstęp zakończymy.

Jesteśmy sympatyczne i pozytywnie do wszystkich nastawione co może zobrazować ten oto obrazek:
[kliknij aby zobaczyć animację]
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›